Pokonywanie samego siebie, spełnienie, zachwyt i wdzięczność. Tak można podsumować dwudniową wyprawę na „dach Niemiec”.
Po dwóch latach w lipcu wróciłem ze szwagrem w Alpy. Tym razem naszym celem był najwyższy szczyt Niemiec – Zugspitze, leżący na wysokości 2962 m n.p.m. Znajduje się w Alpach Bawarskich, w paśmie górskim Wettersteingebirge. Jego dzieje sięgają około 240–230 mln lat temu – wtedy w płytkim i ciepłym morzu powstały skały wapienne, które są jego głównym budulcem. Na szczyt można się dostać kolejami zębatą i linową, ale my postanowiliśmy tam wejść o własnych siłach.

