Jeszcze nigdy człowiek nie żył w świecie tak głośnym, jasnym i szybkim. Jak sobie w nim radzić?
Powiadomienia, hałas uliczny, muzyka w sklepach, światło ekranów, rozmowy, reklamy, zapachy, tłok – współczesność wymaga od naszego układu nerwowego nieustannej gotowości do odbierania i przetwarzania bodźców. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób doświadcza stanu, o którym jeszcze kilka lat temu mało kto słyszał: przeciążenia sensorycznego.

