Choć ta surowa, swojska kraina słynie z masła, jej dania mogą oczarować wegan.
Przenieśmy się na chwilę na północno-zachodni kraniec Francji. Tam, gdzie wysokie klify rozbijają fale Atlantyku, wiatr niesie zapach soli, a czas płynie spokojnie. Na zielonych łąkach, tuż nad brzegiem oceanu, pasą się owce, a widoki z granitowych skał zapierają dech w piersiach. W tym krajobrazie narodziła się kuchnia prosta i genialna w swojej naturze.

