Pierwszy miesiąc prenumeraty cyfrowej za 5 złzamawiam

Logowanie

Na roślinną prośbę klientów

kwiecień 27 2026

W pokopalnianym Wałbrzychu wybór dla miłośników kuchni wegetariańskiej był do tej pory bardzo skąpy. Z roślinnych opcji dostępne były falafele i frytki w pobliskich punktach z kebabem. Teraz jest Bajo Bongo Bistro.

Właścicielkę nieodległej kawiarni Pozytywka (ul. Rynek 2) klienci wielokrotnie pytali o możliwość zamówienia roślinnych dań obiadowych. Nie miała możliwości podawania ich w kawiarni, więc postanowiła otworzyć bistro, które ruszyło 1 lutego 2026 r.

Wielobarwny wystrój mieszczącego ok. 20 osób lokalu daje poczucie odprężenia i pozytywnego naładowania. W tle sączy się kojąca muzyka, a ze stolików uśmiechają się do gości wazony z kwiatami. Jeśli chodzi o menu, to około 75 proc. dań jest wegańskie – razem z żoną właśnie takich spróbowaliśmy.

Na początek wybraliśmy dwie różne zupy. Marchewkowo-dyniowa cechowała się gęstością i bogatym, urozmaiconym smakiem. Kimchi świetnie przełamywało łagodność bazowego kremu, a danie uzupełniały grzanki i pestki dyni. Drugi wybór padł na pożywny ramen na bazie makaronu i kokosa. Zupa okazała się mocno zróżnicowana strukturalnie i smakowo – łączyła delikatność makaronu, lekko pikantny smak, wspaniale chrupiące tofu, wyraźne nuty curry i limonki, soczyste pak choi oraz grzyby shiitake.

Następnie spróbowaliśmy dwóch propozycji na lunch. Pierwsza z nich to „talerz vegański”. Niezwykle aksamitny hummus świetnie się komponował z chrupiącymi buraczanymi falafelami i nuggetsami. Świeże warzywa, wegański ser typu feta i kiszonki spowodowały, że całe danie prezentowało się kolorowo, bogato. Taki też był jego smak. Dodatkiem była pocięta na kawałki podprażona tortilla. Naszym drugim wyborem był odważnie doprawiony bigos podany z pieczywem. Przyjemnie kwaśna i miękka kapusta łączyła się tu z aromatycznymi boczniakami. Wszystkie powyższe dania były wyraziście przyprawione i są godne polecenia!

Napijecie się tu kawy z ekspresu z napojem roślinnym. Dostępna jest też herbata, matcha, napoje gazowane (polecam przyjemnie gorzkawą wodę chmielową) oraz wyciskane soki owocowe. Planowane jest wprowadzenie robionych na miejscu smoothie. W ofercie bywają też ciasta wegańskie, najczęściej dostępne po wcześniejszym zamówieniu telefonicznym.

Menu jest zmienne sezonowo, planowo co dwa miesiące, poza tym inspirowane jest kuchnią z różnych stron świata. Na zamówienie klienta każde z dań może być zmodyfikowane na bezglutenowe. Właścicielka bistro podkreśla, że na życzenie obsługa chętnie eksperymentuje, by tworzyć dania odpowiadające potrzebom i upodobaniom smakowym gości. Czuje się też, że wkłada serce w wytworzenie odpowiedniego nastroju. Dania są pożywne i zróżnicowane, a przy tym jak na dzisiejsze czasy niewygórowane cenowo. Tu warto zaglądać, wracać i się delektować!

Bajo Bongo Bistro
pn–pt: 10.00–17.00
weekend: 12.00–16.00
środa – zamknięte
Plac Magistracki 11, Wałbrzych

  • Tekst i zdjęcia: Jacek Balazs
  • Tekst ukazał się w numerze 5/2026 Magazynu VEGE