Pierwszy miesiąc prenumeraty cyfrowej za 5 złzamawiam

Logowanie

Warto przeczytać (luty 2026)

styczeń 21 2026

Warto przeczytać w tym sezonie:

Królowa nadziei

Jane Goodall, Douglas Abrams
Księga Nadziei – podręcznik przetrwania w trudnych czasach
Media Rodzina

To nie jest psychologiczna książka o nadziei, choć ta rozkładana jest przez autorów na czynniki pierwsze. To podróż po niezwykłym życiu, w którą zabiera nas niezwykła osoba. Jane Goodall pokochano nie tylko za miłość do zwierząt, mądrość, osiągnięcia zawodowe i przełomy w nauce, lecz także za niezłomność i wytrwałość w dążeniu do celu, w tym za kilkanaście lat podróżowania po świecie z wykładami niosącymi nadzieję. Nadzieją w rozumieniu słynnej badaczki była pełna uporu determinacja, aby robić wszystko, co w naszej mocy, by uratować planetę i ludzkość przed katastrofą klimatyczną. W swoich wystąpieniach przekonywała, że walka o dziką przyrodę i o bioróżnorodność ma sens i jest potrzebna. Właśnie o tym jest ta książka – o zaraźliwym harcie ducha, wierze w młodych, działaniu i niepoddawaniu się aż do końca. „Together we can! Together we will!” – tak zawsze powtarzała Jane Goodall. Teraz nasza kolej.

Joanna Kowalczyk-Bednarczyk

*

Moda przemija, (japoński) styl zostaje

Marcin Wojtasik
Wegańskie rameny
Buchmann

W gastronomii pojawia się wiele trendów, które na krótszy lub dłuższy czas dominują restauracyjne menu albo doprowadzają do otwarć kolejnych knajpek, a potem ich nagłych zamknięć. Za jeden z nich można było uznać wegańskie rameny, jednak lata mijały, a treściwe i wyraziste japońskie zupy nie znudziły się entuzjastom jedzenia na mieście. Popularny warszawski lokal otworzył kolejne filie, a blogerzy prześcigali się w opracowywaniu nowych przepisów. Książka Marcina Wojtasika nie jest jednak odpowiedzią na tę modę, tylko efektem wieloletniego doświadczenia restauratora i szefa kuchni, który od podstaw przygotowuje makarony, buliony i wszystkie dodatki (a przy okazji zdejmuje zły czar z glutaminianu sodu). Autor „Wegańskich ramenów” dzieli się recepturami na domowe mleko sojowe i tofu, aromatyczne oleje, azjatyckie kiszonki, aż wreszcie na wieloskładnikowe zupy, których przygotowanie zajmie nam nieco czasu, za to da poczucie, że zdobyliśmy kolejny stopień kulinarnego wtajemniczenia.

Arek Dąbrowski

*
Jak się lepiej smucić?

Helen Russell
Wszystko, czego nauczyłam się o szczęściu dzięki smutkowi
Insignis

Helen Russell to brytyjska dziennikarka od wielu lat mieszkająca w Danii. Ten fakt jest ważny dla niniejszej recenzji. Autorka ma na koncie liczne felietony na temat życia w najszczęśliwszym (podobno!) kraju świata. Ta książka to zwieńczenie jej wieloletnich rozważań nad szczęściem i dobrostanem, a jednocześnie i paradoksalnie pochwałą smutku. To tylko z pozoru lekka opowieść pełna wspomnień, anegdotek i rozmów z postaciami ze świata nauki, biznesu, psychologii i coachingu. W rzeczywistości to manifest, zachęcający do tego, by nie wypierać tej niechcianej emocji, bo każdy czymś się smuci. Wszyscy jakoś próbujemy sobie z tym poradzić, najczęściej poprzez zagłuszanie lub wyparcie własnych potrzeb.

Autorka pyta, jak przeżywać trudne stany, by przekształcić je w wartość, a być może w siłę napędową do dalszego działania. Metod i narzędzi jest wiele, ale kluczem jest uważność na własne emocje, również te niekomfortowe.

Gloria Książek

  • Tekst ukazał się w numerze 2/2026 Magazynu VEGE