Kiedy zbliża się Bożego Narodzenie, a zwłaszcza Wigilia, w kuchni zaczynają się unosić zapachy, które przywołują wspomnienia.
Jednym z dań, które zawsze towarzyszyło nam w rodzinnym domu, była ryba po grecku, dlatego od lat na naszym wigilijnym stole gości jej roślinna wersja. Jej bazą są kotlety sojowe, które świetnie chłoną smak przypraw i sosu. To właśnie on tworzy ten głęboki, świąteczny smak, który tak dobrze znamy.
W święta nie może także zabraknąć drugiego rybnego klasyka – tym razem w wersji w occie. W naszej roślinnej odsłonie rolę ryby przejmuje bakłażan, który ma idealną, delikatną strukturę, przywodzącą na myśl tradycyjną wersję potrawy. Ważne: przygotujcie obie potrawy co najmniej dwa dni przed Wigilią, żeby wszystkie smaki dobrze się przegryzły.
Życzymy Wam miłych, spokojnych przygotowań do świąt, pełnych zapachów, wspomnień i radości. Do zobaczenia w nowym roku! Smacznego i na zdrowie!
Nieryba po grecku

Kotlety
20 płaskich kotletów sojowych
1 l wody
1 łyżka soli
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżeczka sosu sojowego tamari
Mąka kukurydziana do obtaczania
Olej do smażenia
Sos
400 g marchwi
200 g selera
200 g pietruszki
200 g koncentratu pomidorowego
350 ml passaty pomidorowej
1 szklanka wody
0,5 szklanki oleju
0,25 szklanki octu
5 liści kapusty pekińskiej lub 1 cebula
10 liści laurowych
15 ziaren ziela angielskiego
1 łyżka soli
0,5 łyżki cukru trzcinowego
1,5 łyżeczki pieprzu ziołowego
0,5 łyżeczki zmielonego pieprzu czarnego
0,5 łyżeczki asafetydy (opcjonalnie, jeśli nie korzystamy z cebuli)
Kotlety gotujemy w wodzie z solą i czarnym pieprzem, aż zmiękną. Wylewamy je na durszlak i zostawiamy do ostygnięcia. Starte na grubej tarce lub pokrojone w drobne słupki marchew, seler i pietruszkę wrzucamy do garnka. Z liści kapusty pekińskiej odkrawamy tylko białą część, kroimy w drobną kostkę i wrzucamy do garnka z olejem. Zamiast kapusty pekińskiej, do której potem dodamy asafetydy, możemy użyć cebuli, którą także kroimy w drobną kostkę. Dodajemy przyprawy, dokładnie mieszamy i dusimy pod przykryciem ok. 10–15 min na małym ogniu. Wlewamy wodę, dodajemy koncentrat, passatę oraz cukier i dusimy jeszcze 5 min. Następnie dolewamy ocet, zagotowujemy i odstawiamy na bok.
Osobno smażymy na oleju na złoty kolor wcześniej odsączone z wody, skropione sosem sojowym i obtoczone w mące kotlety. Nakładamy do salaterki na przemian warstwę gorącego sosu i gorących kotletów. Czynność tę powtarzamy, aż wszystkie kotlety będą dokładnie przykryte.
Nieśledzie w occie


400 g bakłażana
150 g białych części kapusty pekińskiej lub 2 cebule
0,5 łyżeczki asafetydy (opcjonalnie, jeśli nie korzystamy z cebuli)
0,5 szklanki mąki ryżowej
0,5 łyżeczki mielonego siemienia lnianego
Spora szczypta soli
0,5 szklanki wrzącej wody
Olej do smażenia
Marynata
0,75 szklanki ostu spirytusowego
3 łyżki cukru
2 łyżeczki soli
10 ziaren ziela angielskiego
4 liście laurowe
1 l wody
Bakłażan kroimy w 1-cm podłużne plastry i lekko nacieramy solą z obu stron. Siemię lniane zalewamy wrzątkiem i dokładnie miksujemy. Kapustę pekińską kroimy w podłużne paski i mieszamy z asafetydą, a jeśli wybraliśmy cebulę, to obieramy ją i również kroimy w podłużne paski. Do wody dorzucamy ziele angielskie, liście laurowe, sól i cukier, a następnie zagotowujemy. Wlewamy ocet i gotujemy kilka minut, aby przyprawy uwolniły aromat i w tym czasie przesmażamy na odrobinie oleju pekińską lub cebulę, aż lekko zmięknie. Dorzucamy zawartość patelni do marynaty i chwilę gotujemy, a na patelni rozgrzewamy olej do smażenia bakłażana. Każdy plaster wkładamy do mąki ryżowej, następnie zanurzamy w zaparzonym siemieniu lnianym i jeszcze raz pokrywamy mąką ryżową. Tak przygotowane plastry smażymy z obu stron na oleju, żeby lekko zmiękły, i układamy je w salaterce, jeden obok drugiego. Układamy na nich część pekińskiej lub cebulki i dokładamy kolejną warstwę usmażonego bakłażana. Całość zalewamy gorącą marynatą, tak aby wszystko było dokładnie przykryte. Odstawiamy na dzień lub dwa, aby nasze nieśledzie się zamarynowały.
- Tekst i zdjęcia: Jola Słoma i Mirek Trymbulak (Atelier Smaku)
- Tekst ukazał się w numerze 12/2025-1/2026 Magazynu VEGE
