[wppb-login]

Skazany lekarz weterynarii i pracownicy ubojni. Wyrok w Szczecinie

Weronika Książek
sierpień19/ 2021

16 sierpnia w Sądzie Rejonowym w Szczecinie został ogłoszony wyrok w sprawie znęcania się nad świniami na terenie ubojni Agryf (Animex). Wcześniej prokuratura postawiła zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem 12 osobom, w tym dwóm lekarzom weterynarii.

Sprawę nagłośniły Inicjatywa na Rzecz Zwierząt BASTA! i Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva! po śledztwie przeprowadzonym przez aktywistów w 2016 i 2017 roku.

Najwyższy wyrok usłyszał lekarz weterynarii pracujący na terenie Agryfu. Został skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu na rok, trzy lata zakazu pracy ze zwierzętami i rok zakazu posiadania zwierząt domowych. Dodatkowo sędzia orzekła 3 tysiące złotych nawiązki na TOZ i grzywnę w wysokości 2,5 tysiąca złotych.

Czterech pracowników również zostało skazanych na pół roku więzienia w zawieszeniu na rok, dwa lata zakazu pracy ze zwierzętami i rok zakazu posiadania zwierząt domowych. Dodatkowo sędzia orzekła grzywnę po 2 tysiące złotych.

Wobec kolejnych czterech pracowników orzeczono grzywnę po 2 tysiące złotych i nawiązki po tysiąc złotych na TOZ. Jeden pracownik i lekarka weterynarii zostali uniewinnieni przez sąd. Wyrok jest nieprawomocny.

W tej sprawie należy zwrócić uwagę, że w ustnym uzasadnieniu wyroku Sąd podkreślił, iż w przepisach prawa, jak i w zachowaniach ludzi istnieją różnice w traktowaniu zwierząt domowych i hodowlanych, czyli „podwójna moralność” wobec różnych zwierząt. Sąd wskazał na ogólną winę wszystkich korzystających z produkcji mięsa i ten ogólny aspekt rozważań Sądu należy ocenić pozytywnie. Wskazuje on, że w pewnym zakresie dochodzi do zmian w świadomości społecznej co do tego, że mamy do czynienia nie z hodowlą, ale z pełną okrucieństwa produkcją

– mówi Katarzyna Korszewska, pełnomocnik Fundacji Viva!.

Jedną z zasadniczych kwestii podlegających rozważaniom Sądu było używanie wózka do przewozu zwierząt niemogących samodzielnie się poruszać i w tym celu wciąganie ich łańcuchem za kończynę na wózek. Krępowanie kończyn i ciągnięcie za kończyny było i jest niedozwolone zarówno zgodnie z prawem polskim, jak i prawem europejskim, jednak w okresie popełnienia czynów przez oskarżonych (lata 2016-2017) w polskich przepisach ogólnie dozwolone było używanie wózka, a przepisy europejskiego rozporządzenia nie zostały wprowadzone do polskiego systemu prawa. Zdaniem Sądu nie można zarzucić popełnienia przestępstwa oskarżonym stosującym wózek z wciąganiem zwierząt za kończyny lub dopuszczającym jego stosowanie, skoro przepisy prawa polskiego na to zezwalały. Istotny jest tu również kontekst zachowań oskarżonych, którzy w ocenie Sądu byli „ostatnim ogniwem łańcucha” produkcji w ubojni, czyli szeregowymi pracownikami, którzy zostali przeszkoleni w określony sposób. W ocenie Sądu zastosowanie wózka było ponadto rozwiązaniem lepszym niż użycie tzw. radicala na miejscu, gdzie spoczywało niemogące poruszać się zwierzę, głównie z powodu konieczności natychmiastowego skrwawienia zwierzęcia po użyciu radicala. Zdaniem Fundacji przepisy rozporządzenia europejskiego powinny być stosowane wprost, bez konieczności implementacji do prawa polskiego. W zakresie zastosowania wózka jako rzekomo lepszego rozwiązania rozważania Sądu są w ocenie Fundacji błędne, skoro z przepisów jasno wynika zakaz krępowania kończyn i ciągnięcia za nie. Podobnie błędna jest ocena, iż użycie wózka z wciąganiem za kończynę było lepsze, skoro i tak radical byłby użyty za chwilę, po przewiezieniu zwierzęcia na miejsce uboju, a pozostałe zwierzęta poczułyby krew w ubojni. Konieczność przegonienia pozostałych zwierząt (z użyciem odpowiednich narzędzi) i posprzątania to tylko zmiana organizacji pracy, a nie rzeczywista przeszkoda w prawidłowym stosowaniu przepisów. Podobnie wózek – po ujawnieniu filmów przez Fundację jego konstrukcja została zmieniona w taki sposób, że zwierzęta nie są wciągane za kończyny, ale przekładane za pomocą maty. Zatem stosowane rozwiązanie w wyciągarką łańcuchową za kończyny nie było właściwe, co przyznał również Powiatowy Lekarz Weterynarii zeznający w charakterze świadka.

Natomiast co do oceny przez Sąd zachowań pozostałych oskarżonych bijących i kopiących zwierzęta w czasie przepędu, zdaniem Fundacji wymierzone kary są nieadekwatne. Dokładniejsza ocena i złożenie ewentualnej apelacji zostaną rozważone po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku.

Ogłoszony wyrok, w tym skazanie lekarza weterynarii, to kolejne dowody pokazujące, że zwierzęta w ubojniach cierpią, a dodatkowo nie są przestrzegane przepisy ustawy o ochronie zwierząt i rozporządzeń unijnych. Sprawy sądowe pokazują, że problem traktowania zwierząt w ubojniach jest wielopłaszczyznowy, co tym bardziej przemawia za wprowadzeniem obowiązkowego monitoringu w ubojniach, o który zabiegamy

– mówi Łukasz Musiał, koordynator kampanii Stopklatka.

Kolejna sprawa pokazuje, że okrutne traktowanie zwierząt w ubojniach jest normą. Biorąc pod uwagę oczywiste dla przedsiębiorstw dążenie do maksymalizacji zysków i minimalizację kosztów, oczekiwanie, że zwierzęta będą traktowane z należytą ostrożnością i szacunkiem, jest naiwnością. Szczególnie biorąc pod uwagę, że cały proces – celowo używam tego słowa – produkcji odbywa się poza oczami konsumentów i przy pozornym nadzorze weterynaryjnym. Jedynym trwałym wyjściem jest odejście od hodowania i zabijania zwierząt na rzecz znacznie bardziej etycznej, zdrowej i bardziej ekologicznej produkcji roślinnej

– mówi Cezary Wyszyński, prezes Fundacji Viva!

  • Fundacja Viva! zbiera podpisy pod petycją do Ministra Rolnictwa na rzecz wprowadzenia obowiązku instalowania monitoringu wideo w ubojniach. Link do petycji: https://stopklatka.org/petycja-za-monitoringiem-w-ubojniach
Featured
Mikołajkowy konkurs! Zgarnij książkę Moniki Kotlarek Polacy troszczą się o zwierzęta! Wnioski z "Raportu Dobroczynność" W numerze 12/2021-1/2022 przeczytasz: Na początek dnia i roku Szklana pułapka Potrójne szczęście

Mikołajkowy konkurs! Zgarnij książkę Moniki Kotlarek

Dziś radosny dzień, kiedy obdarowujemy się upominkami. Jednak zimą ważny temat depresji jest jak naj…

czytaj więcej

Polacy troszczą się o zwierzęta! Wnioski z "Raportu Dobroczynność"

„Raport dobroczynność” WWF z ostatnich 12 miesięcy pokazał, że pandemia nie przeszkadza nam pomagać!…

czytaj więcej

W numerze 12/2021-1/2022 przeczytasz:

Nowy, podwójny numer już w sprzedaży! Zobaczcie, co dla Was przygotowaliśmy!
OSTROŻNIE Z ŻYCZENIAMI

czytaj więcej

Na początek dnia i roku

Jeśli 1 stycznia postanowiliśmy, że chcemy zacząć się lepiej odżywiać, zacznijmy od jedzenia porządn…

czytaj więcej

Szklana pułapka

Ryby akwariowe trzymane są często całe życie w niewoli, w zamkniętym, sztucznym zbiorniku, a ich byt…

czytaj więcej

Potrójne szczęście

Szukasz pomysłu na gwiazdkowy prezent? Odwiedź internetowy sklepik Vivy, w którym kupując, pomagasz …

czytaj więcej
Facebook