[wppb-login]

Tresura lwów wraca do polskich cyrków

Weronika Książek
Marzec03/ 2020

Kiedy sprawa zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach wróciła do Sejmu za sprawą projektu posłanek i posłów KO, jeden z polskich cyrków sprowadził z Czech w nowym sezonie… lwy! Ich treserem jest Tomas Ringel, właściciel prywatnego zoo i cyrku w czeskich Habrkovicach.

Po interwencyjnym odbiorze niedźwiedzia Baloo z cyrku Vegas w 2016 roku polskie cyrki zaczęły zmniejszać liczbę zwierząt wykorzystywanych w przedstawieniach i rezygnowały z wypożyczania czy kupowania zwierząt wzbudzających największe kontrowersje. W ostatnich latach w polskich cyrkach nie można było już zobaczyć słoni, tygrysów czy żyraf. Rosnące poparcie społeczne, zainteresowanie polityków oraz sprawa tygrysów uratowanych na granicy polsko-białoruskiej zapowiadały szybkie wprowadzenie zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach. – Zakaz zakończyłby cierpienie zwierząt i zamknął lukę prawną, z której korzystają pseudohodowcy zwierząt egzotycznych – mówi Paweł Frańczuk z Fundacji Viva!. – Niestety, mimo to cyrk Arena postawił w tym sezonie na tresurę lwów – dodaje aktywista.

– Sprawa wykorzystywania w cyrkach dzikich kotów budzi ogromny sprzeciw społeczeństwa i ekspertów. Zwierzęta te w naturze mają bardzo duże wymagania terytorialne – mówi Magdalena Góra z Vivy!. Rozporządzenie Ministra Środowiska z 20 grudnia 2004 r. w sprawie warunków hodowli i utrzymywania poszczególnych grup gatunków zwierząt w ogrodzie zoologicznym określa minimalny wybieg dla jednego lwa jako 10 metrów kwadratowych pomieszczenia wewnętrznego i 50 metrów kwadratowych pomieszczenia zewnętrznego. Minimalną wysokość pomieszczeń, zgodnie z rozporządzeniem, to 3 metry. – Takich warunków w objazdowych cyrkach po prostu nie da się zapewnić. Lwy w cyrku nie mają możliwości realizacji naturalnych potrzeb gatunkowych, w wyniku czego dochodzi do zaburzeń psychicznych. Straumatyzowane, znudzone, a jednocześnie przerażone zwierzęta trafiają na arenę, którą otacza widownia wypełniona małymi dziećmi – dodaje Góra.

Cyrki, ze względu na objazdowych charakter, funkcjonują w pewnej luce prawnej. Ich rzetelne kontrole są często niemożliwe, ponieważ cyrk codziennie zmienia miejsce stacjonowania. Tym samym zwierzęta z I kategorii zwierząt niebezpiecznych będą obwożone po całym kraju praktycznie bez żadnego nadzoru. Śledztwo Fundacji Viva z 2016 roku pokazało, że prowizoryczne zabezpieczenia, budowane z dnia na dzień, na cyrkowej arenie stanowią ogromne zagrożenie dla widowni.

Zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach chce już 365 000 Polaków, którzy podpisali petycję w tej sprawie. Temat jest palący i wymaga szybkich działań.

Fundacja Viva!

Komentarze

Featured
Matka matce nierówna Czemu robimy to warszawskim misiom? Komentarze ekspertów Wuhan zakazuje polowania oraz spożywania dzikich zwierząt Pierwsze w historii zarzuty za znęcanie się koniem dorożkarskim w Krakowie Virginia: honorowy doktorat dla psiego terapeuty Konie wróciły na trasę do Morskiego Oka

Matka matce nierówna

Patrzę jak bawisz się ze swoimi rodzicami. Widzę jaką radość daje im sama twoja obecność, z jaką mił…

czytaj więcej

Czemu robimy to warszawskim misiom? Komentarze ekspertów

W czwartek 21 maja będący pod wpływem alkoholu mężczyzna wtargnął na wybieg dla niedźwiedzi w warsza…

czytaj więcej

Wuhan zakazuje polowania oraz spożywania dzikich zwierząt

Władze chińskiego Wuhan poinformowały, że wydano zakaz handlu i konsumpcji dzikich gatunków zwierząt…

czytaj więcej

Pierwsze w historii zarzuty za znęcanie się koniem dorożkarskim w Krakowie

Dorożkarz Łukasz B. usłyszał zarzuty znęcania się nad koniem pracującym przy ciągnięciu dorożki w Kr…

czytaj więcej

Virginia: honorowy doktorat dla psiego terapeuty

8-letni Moose otrzymał honorowy doktorat medycyny weterynaryjnej na uniwersytecie Virginia Tech. W c…

czytaj więcej

Konie wróciły na trasę do Morskiego Oka

Transport konny do Morskiego Oka został wznowiony. Wytyczne Państwowego Powiatowego Inspektora Sanit…

czytaj więcej
Facebook