Pierwszy miesiąc prenumeraty cyfrowej za 1 złzamawiam

Dobra zmiana w Kambodży: zakaże turystom jazdy na słoniach

listopad 18 2019

Presja społeczna ma sens: w kompleksie świątyni Angkor zakazano turystom jazdy na słoniach. To efekt presji społecznej wywieranej przez aktywistów.

Kompleks Angkor jest wpisany na światową listę dziedzictwa UNESCO. Zajmuje 400 kilometrów kwadratowych. Do tej pory turyści przemieszczali się pomiędzy atrakcjami na słoniach, był to popularny środek transportu od lat. Turyści odwiedzają kompleks tłumnie: w 2018 roku zjawiło się ich w Angkor aż sześć milionów.

Od 1 stycznia 2020 roku przejażdżki na słoniach zostaną jednak zakazane. 14 słoni, które do tej pory woziły turystów na swoich wiecach, przejdzie na zasłużoną emeryturę.

Long Kosal, rzecznik firmy, który poinformował o wycofaniu słoni z terenu zwiedzania, cytowany przez „GW”, stwierdził: – Uznaliśmy, że wykorzystywanie tych zwierząt do celów turystycznych nie jest właściwe. Lepiej, aby żyły w środowisku naturalnym.

Rzecznik nie ukrywał, że zmiana nastąpiła pod presją, zwłaszcza, że słonie były w zaawansowanym wieku. W 2016 jedna ze starszych słonic padła z przemęczenia po całodniowej pracy w upale.

Praca słoni to niestety powszechna praktyka w państwach azjatyckich (przoduje w tym Tajlandia). Wcześniej słonie były wykorzystywane również w rolnictwie i przemyśle, dziś zastępują je maszyny, jednak turystyka nadal na nich „stoi”.

WK