[wppb-login]

Brokuły

Karolina Kunda
Czerwiec02/ 2019

Brokuły to bomba składników odżywczych – pod warunkiem, że się je odpowiednio przyrządzi. Jak gotować brokuły, by w pełni wykorzystać ich cenne właściwości?

Surowe brokuły – najzdrowsze

Brokuły uchodzą za symbol zdrowego odżywiania. Niestety to warzywa bardzo delikatne, które zarówno zbyt długie przechowywanie, jak i nieodpowiednie przyrządzanie może pozbawić znacznej ilości cennych wartości odżywczych. Tych jest co niemiara! Brokuły to bomba witaminowa pełna przeciwutleniaczy, m.in. sulforafanu, czyli substancji o działaniu przeciwnowotworowym. Poza tym są bogate w potas, wapń, witaminy A i C oraz kwas foliowy.
Mało kto je brokuły na surowo, a w takiej formie są najzdrowsze. Świetnie sprawdzają się jako dodatek do sałatek czy dipów. Jeśli już poddajemy je obróbce termicznej, należy pamiętać, że czas gotowania powinien być bardzo krótki – wystarczy 4-5 min od wrzucenia do wrzątku. Po tym czasie brokuły są ugotowane al dente i zachowują dużą część swoich wartości. Dużym błędem jest rozgotowywanie brokułów. Podczas 10-minutowego gotowania większość składników odżywczych przechodzi do wody. To dobre rozwiązanie, jeśli zamierzamy wykorzystać wodę z gotowania do przyrządzenia wywaru warzywnego czy zupy kremu, ale samo warzywo nie będzie już zbyt wartościowe.

Brokuły gotowane

Równie niszczycielski wpływ na brokuły ma smażenie na tłuszczu w wysokiej temperaturze oraz obróbka w kuchence mikrofalowej, a nawet… blanszowanie. Z tego powodu brokuły mrożone są mniej wartościowe od świeżych. Najlepiej przygotowywać je na parze, także starając się gotować jak najkrócej. Nie bez znaczenia jest także stopień rozdrobnienia warzywa. Przechowując brokuły (nie powinno to trwać dłużej niż 2-3 dni), nie powinniśmy rozdzielać ich na różyczki, gdyż przyśpiesza to procesy zachodzące w warzywie i powoduje „zużywanie” zawartych w nim składników odżywczych. Po tygodniu od zerwania z pola brokuł zawiera o co najmniej połowę mniej składników niż tuż po zerwaniu. Owszem, wciąż pozostaje wartościowym warzywem, ale wybierając świeższy produkt, dostarczymy ciału więcej składników odżywczych.
Jeśli to możliwe, kupujmy brokuły na targach. Dzięki temu wiemy, że warzywo spędziło w przechowywaniu znacznie mniej czasu niż w przypadku tych kupowanych w supermarketach (samo dostarczenie do sklepu z pola może zająć nawet tydzień). Należy wybierać sztuki o ciasno zwiniętych, intensywnie zielonych różyczkach. Wszelkie ślady żółknięcia czy brązowienia oznaczają, że warzywo nie jest świeże. Zwróćmy też uwagę na łodygę: jeśli w miejscu odcięcia jest jędrna i lekko wilgotna, mamy do czynienia z relatywnie świeżym warzywem. Brokuły o suchej, zdrewniałej czy podziurawionej łodydze należy odrzucić.


Tekst: Dorota Orzeszek

Tekst pojawił się w październikowym numerze Magazynu Vege.

Featured
Ekskluzywna restauracja przechodzi (prawie!) na weganizm Europa może przemówić głosem zwierząt! Podpisz petycję! Polska pustynnieje z dnia na dzień Przeczytasz w numerze 6/2021 W głębi lasu W stronę Włoch

Ekskluzywna restauracja przechodzi (prawie!) na weganizm

Ekskluzywna restauracja Eleven Madison Park w Nowym Jorku po zamknięciu z powodu pandemii koronawiru…

czytaj więcej

Europa może przemówić głosem zwierząt! Podpisz petycję!

Organizacje działające na rzecz praw zwierząt w UE domagają się, by w strukturach unijnych mogło fun…

czytaj więcej

Polska pustynnieje z dnia na dzień

Obecna epoka nazywana jest antropocenem, czyli czasem radykalnych zmian w środowisku naturalnym spow…

czytaj więcej

Przeczytasz w numerze 6/2021

Nowy numer już w sprzedaży! Zobaczcie, co dla Was przygotowaliśmy:
na temat
PRAWO DO BREDNI – Praw…

czytaj więcej

W głębi lasu

Las jest bardzo ważnym archetypem w kulturze, o czym możemy się przekonać, analizując podania i baśn…

czytaj więcej

W stronę Włoch

Nie wiemy, kiedy uda nam się wrócić w nasze ulubione wakacyjne rejony. Spróbujmy ich jednak posmakow…

czytaj więcej
Facebook