Mleko a zdrowie kości

Redakcja Vege
Maj08/ 2017

Mleko jest dobre dla zdrowia kości? To mit. Dowiedziono, że białko zwierzęce może się wręcz przyczyniać do osteoporozy!

Tekst: Anna Żuchniewicz

Od najmłodszych lat wpaja się nam, że potrzebujemy krowiego mleka dla mocnych kości i zębów. Zarówno jako dzieci, jak i potem, jako dorośli. Wierzymy, że musimy pić mleko od krowy, aby dostarczyć organizmowi niezbędnego pierwiastka ? wapnia. Jak w takim razie rozwinęliśmy zdrowy szkielet podczas całej ewolucji, kiedy ludzkość nie piła obcego mleka? I dlaczego w dzisiejszych czasach większość ludzi na świecie ma mocne kości, mimo że nie spożywają oni nabiału?

Zakrawa na ironię, że choroba słabych kości, osteoporoza, jest bardziej powszechna w krajach, w których spożycie nabiału jest największe! Statystyki pochodzące z 63 krajów pokazały duże odchylenia, jeśli chodzi o wskaźniki złamań ? niektóre kraje odnotowują ich dziesięciokrotnie więcej niż inne. Wielka Brytania, gdzie spożycie nabiału jest od lat na bardzo wysokim poziomie (średnio 270 g dziennie), ma jeden z najwyższych wskaźników osteoporozy na świecie. Dla porównania, w Nigerii ? gdzie dieta obfituje w banany, bulwy, pełne ziarna, warzywa i rośliny strączkowe, nabiał to około 1 proc. diety, a mięso mniej niż 3 proc. ? przypadki osteoporozy niemal się nie zdarzają. Podczas badań populacji Inuitów (powszechnie zwanymi Eskimosami) wykryto, że po 40. roku życia występowała u nich znaczna utrata masy kostnej i następował szybki postęp osteoporozy. Przypisywano to diecie bogatej w białko zwierzęce i fosfor, a ubogiej w świeże owoce i owoce.

Istnieją badania naukowe pokazujące, że u osób stosujących dietę bogatą w produkty mleczne i białko zwierzęce występuje znaczna utrata masy kostnej. I odwrotnie, świeże owoce i warzywa chronią i wzmacniają nasze kości. Obszerna analiza 34 badań z 16 krajów wykazała, że 70 proc. wszystkich złamań było wynikiem spożywania białka zwierzęcego. Jakby tego było mało, inny zespół badaczy sprawdził tę teorię podczas siedmioletniego badania na 1035 kobietach. Dowiedli oni, że kobiety spożywające duże ilości białka zwierzęcego miały prawie cztery razy więcej ubytków kości i 3,7 razy większe ryzyko złamań biodra niż kobiety, które białka zwierzęcego spożywały najmniej.

Wysoko cenione, trwające 12 lat badanie na grupie 120 tys. kobiet wykazało, że jedzenie więcej niż 95 g białka dziennie znacząco zwiększało ryzyko złamań przedramienia. Podczas prowadzonego przez naukowców z Zakładu Żywienia Harvard School of Public Health gigantycznego badania na grupie 80 tys. kobiet w Stanach Zjednoczonych analizowano natomiast, czy zwiększanie podaży mleka w diecie może obniżać ryzyko złamań. Odkryto, że mleko nie tylko nie chroni kości przed złamaniami, lecz że kobiety pijące dwie lub więcej szklanki mleka dziennie wręcz zwiększały ryzyko złamań kości biodrowej. W bardziej aktualnym badaniu analizowano wzrost kości u dzieci i wykazano, że produkty zwierzęce, zwłaszcza mięso, miały znacząco negatywny wpływ na przyrost masy kostnej. Z kolei w przeglądzie 58 różnych publikacji naukowych opublikowanym w czasopiśmie ?Pediatrics? analizowano, czy wysoka podaż wapnia oraz produktów mlecznych w diecie poprawia zdrowie kości dzieci. Dowiedziono, że każda z opcji daje niewielkie korzyści. Jedna z autorek przeglądu, prof. Amy Lanou, w swojej książce ?Building Bone Vitality? wyjaśnia, co powinno się robić dla zachowania zdrowia kości:

  • zwiększyć spożycie warzyw i owoców do sześciu, a nawet 10 porcji dziennie,
  • unikać białka pochodzącego z produktów zwierzęcych, a przynajmniej ograniczyć jego spożycie,
  • ćwiczyć regularnie (przynajmniej 30 min codziennie),
  • w miarę możliwości czerpać witaminę D ze słońca, przy braku możliwości ekspozycji na światło słoneczne ? suplementować,
  • pozyskiwać wapń i inne składniki dobre dla zdrowia kości z roślinnych źródeł.

Białko zwierzęce zwiększa absorpcję wapnia, jednak niekoniecznie jest to dobre. W badaniu European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition (EPIC) wzięło udział prawie 9 tys. kobiet w wieku 35?67 lat. Wyniki wykazały, że wraz ze wzrostem spożycia białka zwierzęcego pogarsza się zdrowie kości. I odwrotnie ? gdy wzrasta spożycie białka roślinnego, kości są lepiej chronione. Dlaczego więc zwierzęcy wapń nie działa? Kiedy spożywamy nabiał, pierwiastek ten ?zalewa? nasz organizm i spora jego część zostaje wydalona wraz z moczem, ponieważ tak duża ilość nie może być od razu użyta ani zmagazynowana. Spożywając zdrowe produkty roślinne w ramach dobrze zbilansowanej i zróżnicowanej diety, nie jesteśmy natomiast ?przytłoczeni? nadmierną ilością wapnia, lecz mamy zapewnioną ciągłość jego dostaw przez cały dzień. Nasz organizm używa wtedy tego, czego potrzebuje, bez gromadzenia nadmiaru w nieodpowiednich miejscach. Nie ryzykuje też kamieniami nerkowymi czy stwardnieniem tkanek ? w tym w naczyń krwionośnych, co zwiększa ryzyko ataku serca.

Ponadto kiedy niewielkie ilości wapnia są wchłaniane do krwi, regulacja hormonalna jest bardziej dokładna, dzięki czemu nie występują nadmierne uszkodzenia ani przyrosty kości.

Osteoporoza nie jest chorobą spowodowaną niską podażą wapnia. Czynników chorobotwórczych jest wiele, w tym zła dieta (często z nadmiarem wapnia i białka zwierzęcego, a deficytem owoców i warzyw), palenie tytoniu, spożycie alkoholu, niski poziom estrogenu i testosteronu, brak aktywności fizycznej, jak również niedowaga. Ważna jest zbilansowana, zróżnicowana dieta, uwzględniająca spożycie odpowiedniej ilości wapnia pochodzącego z produktów roślinnych, jak również innych składników odżywczych niezbędnych dla zdrowia kości.
Pomimo zapewnień płynących ze strony przemysłu mleczarskiego, mleko nie tylko nie jest jedynym, lecz nawet nie jest najlepszym źródłem tego pierwiastka. Niezwykle trudno jest przebić się przez mur i przeciwstawić dziesięcioleciom propagandy, zmieniając głęboko zakorzenione społecznie przekonania i nawyki żywieniowe. Biorąc jednak pod uwagę stale zwiększającą się świadomość i dostęp do informacji, coraz więcej osób będzie rezygnować z mleka i nabiału na rzecz nisko przetworzonych produktów roślinnych, a dzieci naszych dzieci będą dostawać w szkole mleko roślinne zamiast krowiego.

Artykuł na podstawie broszury fundacji Viva! ?Dlaczego nie potrzebujesz nabiału?

Artykuł pochodzi z nr 02/2017 magazynu ?Vege?, do nabycia w sklepiku Fundacji Viva. W sklepiku można również kupić broszurę ?Dlaczego nie potrzebujesz nabiału?.

Komentarze

Featured
Konkurs dla przekonujących – rozstrzygnięty! Konkurs na zielono Pikieta przeciwko budowie fermy w Lubosinie – czy takiej Polski chce poseł Ajchler? Klatka po klatce – akcja uliczna przeczytasz w numerze 9/2017 Wegańskie "meatballs", czyli klopsiki

Konkurs dla przekonujących – rozstrzygnięty!

Z przyjemnością przedstawiamy zwyciężczynię naszego wakacyjnego konkursu dla przekonujących – panią …

czytaj więcej

Konkurs na zielono

Konkurs, w którym do wygrania są aż cztery książki „Cudowna moc roślinnych koktajli”

&nbs…

czytaj więcej

Pikieta przeciwko budowie fermy w Lubosinie – czy takiej Polski chce poseł Ajchler?

W piątek 1 września o godz. 11 w Szamotułach przed Urzędem Miasta i Gminy Szamotuły odbyła się pikie…

czytaj więcej

Klatka po klatce – akcja uliczna

Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva zaprasza na akcję uliczną promującą  najnowszą k…

czytaj więcej

przeczytasz w numerze 9/2017

Wrześniowe VEGE  już jest w sprzedaży w całej Polsce. Nie możesz się doczekać? Sprawdź co dla Ciebie…

czytaj więcej

Wegańskie "meatballs", czyli klopsiki

Konkurs z numeru 6/2017, w którym do wygrania była książka „Mięsoholicy” Marty Zaraski, wygrała Agni…

czytaj więcej
Facebook
Facebook By Weblizar Powered By Weblizar