Pierwszy miesiąc prenumeraty cyfrowej za 1 złzamawiam

Warzywne pisto po hiszpańsku

kwiecień 01 2016

Pisto z La Manchy (Hiszpania) to nasza nowa propozycja na nadchodzące ciepłe dni. Świeże warzywa i nowy smak  to coś, co zachwyci zarówno Was jak i Waszych przyjaciół.

Autorka: Monika Rząca
www.wakacje-hiszpania.pl

Ajo blanco_profiloweTen prosty przepis to jeden z moim ulubionych tradycyjnych hiszpańskich
specjałów. Połączenie wyrazistego czosnku, naturalnej słodyczy świeżych
warzyw i pięknych kolorów sprawia, że *pisto manchego*, bo tak brzmi jego
nazwa po hiszpańsku, to potrawa od której łatwo się uzależnić.

Potrzeba jedynie świeżych sezonowych warzyw (najlepiej tych z ogródka),
dobrej jakości oliwy z oliwek i trochę cierpliwości.

Pisto to danie typowe dla diety śródziemnomorskiej i jego odpowiedniki
znajdziecie na całym wybrzeżu Morza Śródziemnego. Podobno przepis ma swoje
korzenie w diecie arabskiej, gdzie dania oparte na produktach roślinnych
były elementarną częścią diety.

Niektórzy wrzucają wszystkie składniki już na początku, ja radzę dodawać je
kolejno aby miały czas oddać swój smak potrawie.

Do przygotowania pisto potrzebujesz:

  • 1 czerwona papryka
  • 1 zielona papryczka
  • 1 cebula
  • 1 bakłażan
  • 1 cukinia
  • 6 dojrzałych pomidorów
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz i cukier do smaku

Przygotowanie:

Kroimy wszystkie składniki w niewielką kostkę i odstawiamy. Bakłażana
posypujemy szczyptą soli, aby stracił specyficzną goryczkę. Z pomidorów
ściągamy skórkę zanurzając je wcześniej w gorącej wodzie. Obrane, kroimy w
kostkę i odstawiamy.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i dodajemy czerwoną paprykę, smażymy ją przez
około 10 minut na niewielkim ogniu. Dodajemy zieloną papryczkę oraz cebulę
i mieszając czekamy aż papryka zmięknie a cebulka się zeszkli. Następnie na
patelnię dodajemy cukinię, dusimy ją około 10 minut. Zostaje nam opłukany z
soli bakłażan i czosnek. Czekamy 5 minut i dodajemy pokrojone wcześniej
pomidory. Aby zrównoważyć ich kwaśność warto dodać łyżkę cukru. Zostawiamy
warzywa pół godziny na niewielkim ogniu, żeby mogły się przegryźć i
rozpaść. Sekret dobrego pisto leży właśnie w braku pośpiechu. Na koniec
dodajemy sól i pieprz do smaku.

Pisto najlepiej smakuje ze świeżą bagietką. Polecamy!