Pierwszy miesiąc prenumeraty cyfrowej za 1 złzamawiam

Nadciśnienie – cichy zabójca

kwiecień 24 2014

Nieleczone nadciśnienie ma bardzo poważne skutki w postaci zwiększenia ryzyka chorób układu krążenia, szczególnie udaru. Czy ten problem można złagodzić lub wyeliminować za pomocą stylu życia? Na pytanie naszego czytelnika odpowiada dietetyk magazynu „Vege”.

Nieoczekiwanie okazało się, że w wieku 33 lat mam nadciśnienie. Czy istnieją jakieś dietetyczne sposoby na obniżanie ciśnienia? Słyszałem, że dobra jest dieta wegetariańska, ale ja już jem bardzo mało mięsa, a nie uchroniło mnie to przed chorobą.

Andrzej z Góry Kalwarii

Odpowiada: Jakub Sobiecki, dietetyk

Zacznijmy od tego, że nieleczone nadciśnienie ma bardzo poważne skutki w postaci zwiększenia ryzyka chorób układu krążenia, szczególnie udaru. I zazwyczaj dochodzi do tego bez ostrzeżenia, w związku z brakiem powodowania odczuwalnych przez pacjenta objawów. Z tego powodu jest nazywane cichym zabójcą. Lepiej więc nie lekceważyć problemu. Według Międzynarodowego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, ciśnienie skurczowe powyżej 115 mmHg (więc nawet mieszczące się w normie <120 mmHg) jest odpowiedzialne za 13,5 proc. przypadków przedwczesnej śmierci na świecie i za około połowę udarów i chorób serca.

Pierwszą linią leczenia jest modyfikacja stylu życia, głównie diety, co u większości osób jest w stanie całkowicie wyeliminować problem (ale wymaga sumiennego podejścia!). Co zachęcające, pierwsze efekty można odnotować już po kilku dniach. W większości przypadków alternatywą jest przyjmowanie przez całe życie leków obniżających ciśnienie. Niestety z czasem u części chorych rozwija się tak zwane oporne nadciśnienie tętnicze, co oznacza, że nie są oni w stanie uzyskać normalnych wartości ciśnienia mimo stosowania kilku leków jednocześnie.

Jeśli zmiany stylu życia wprowadza się już w trakcie stosowania leków, trzeba być w stałym kontakcie ze swoim lekarzem w celu stopniowego zmniejszania dawek. Farmakoterapia sama w sobie ma na celu doprowadzenie ciśnienia tętniczego do wartości uznawanych za normalne, tak więc jeśli dodatkowo obniżymy je poprzez zmianę stylu życia, może nam się zakręcić w głowie, a zdarzają się nawet omdlenia.

Co kryje się pod hasłem modyfikacja stylu życia? Regularna aktywność fizyczna, ograniczenie spożycia alkoholu, zaprzestanie palenia i przede wszystkim odpowiednia dieta oraz utrata nadmiernej masy ciała w przypadku nadwagi i otyłości. Spójrzmy, jakich korzyści można przeciętnie spodziewać się po jej poszczególnych elementach:

  • ograniczenie spożywania alkoholu: spadek ciśnienia o 2-8 mmHg,
  •  regularna aktywność fizyczna: spadek 4-9 mmHg,
  • utrata masy ciała: spadek 0,5-2 mmHg na każdy kilogram mniej,
  •  dieta: spadek o 10-22 mmHg.

Jak słusznie Pan zauważył, sposób żywienia o wysokiej zawartości produktów roślinnych to odpowiedni kierunek. Aczkolwiek pierwszym skojarzeniem dla większości osób będzie w tym zakresie (również ważne) ograniczenie soli, to właśnie on odpowiada za największą część efektu terapeutycznego. Skoro już jesteśmy przy temacie soli, warto wspomnieć, że jej głównym źródłem w diecie przeciętnego Polaka są przetwory mięsne i pieczywo, a dopiero w dalszej kolejności dosalanie.

Pierwsze obserwacje korzystnego wpływu diet wegetariańskich na nadciśnienie sięgają początku zeszłego wieku. Od tego czasu przeprowadzono w tym zakresie wiele badań, których wnioski wskazują, że efekt obniżenia ciśnienia uzyskujemy raczej poprzez zwiększenie spożycia zawierających wiele ochronnych substancji produktów roślinnych niż wykluczenie z diety mięsa. Na jakich produktach powinniśmy się więc skupić?

Po pierwsze ? rośliny strączkowe. Białko roślinne, w które są one bogate, ma działanie hipotensyjne, a więc obniżające ciśnienie. Po drugie ? warzywa zielonolistne. Pełno w nich azotanów, które ulegają w organizmie przemianie do tlenku azotu. Jego podstawową rolą jest obniżanie napięcia naczyń krwionośnych (co automatycznie obniża ciśnienie).

Ogólna zasada, którą powinniśmy się kierować, to stosowanie jak największej ilości nisko przetworzonych produktów roślinnych ? świeżych (lub mrożonych) warzyw i owoców, pełnoziarnistych produktów zbożowych, roślin strączkowych i ich tradycyjnych lub domowych przetworów oraz dodatku pestek i orzechów. Zawierają one najwięcej substancji o działaniu przeciwzapalnym i przeciwutleniającym. Nadciśnienie to choroba silnie nadwyrężająca śródbłonek ? warstwę komórek wyściełającą naczynia krwionośne. W jej wyniku jest on narażony na działanie zwiększonych sił, przez co łatwiej ulega uszkodzeniom (podobnie jak teflon na patelni przy jej mało delikatnym użytkowaniu). Zmniejszanie stanu zapalnego i procesów utleniania sprzyja przywróceniu jego prawidłowego funkcjonowania.

 

 Jakub Sobiecki, dietetyk; ukończył kierunek Dietetyka na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka SGGW w Warszawie oraz staż naukowy w zakresie epidemiologii żywienia w Cancer Epidemiology Unit na Uniwersytecie Oksfordzkim; obecnie w trakcie kolejnych studiów – na kierunku Epidemiologia w London School of Hygiene and Tropical Medicine; zajmuje się badaniami wpływu diety na czynniki ryzyka chorób krążenia u dzieci w Klinice Pediatrii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”.

none