[wppb-login]

empatia jeża Jerzego

admin
Sierpień03/ 2011

Wierzę w jeże, Dorota Sumińska

Jeżeli chcemy, by ludzie byli lepsi dla zwierząt i żeby szanowali przyrodę, powinniśmy zacząć od edukacji dzieci. Jednym z najlepszych chyba sposobów jest zrobienie tego tak, by dzieci przyswoiły takie wiadomości mimowolnie, np. poprzez czytanie wartościowej książki. I oto mamy przykład książeczki idealnej do takich celów, ponieważ ?Wierzę w jeże? przyciąga barwnymi ilustracjami, edukuje, ale zupełnie nienachalnie i możemy mieć nadzieję, że jej przeczytanie zaowocuje nowym nastawieniem do świata w dziecięcym umyśle.

Cała akcja to krótki fragment czasu opisany przez osieroconego jeżyka, którego przygarnia wyjątkowo znająca się na zwierzętach osoba (jakże mogłoby być inaczej, skoro autorką jestDorotaSumińska mająca doświadczenie z każdym chyba zwierzęciem mniej lub bardziej domowym). Jeż Jerzy jest, jak to sam nazywa, jeżem nowoczesnym ? nie poluje (ponieważ dostaje jedzenie w misce), za to bardzo szybko zaprzyjaźnia się z całą rzeszą przeróżnych zwierząt. I to zwierząt, które na ogół cieszą się złą sławą i przez dzieci (oraz dorosłych) są tępione. Nasz bohater poznaje je jednak od zupełnie innej strony, słucha ich opowieści i obala krzywdzące mity, jak np. to, że ropucha ma straszny jad lub że nietoperze lubią wkręcać się we włosy. Dzięki jego rozmowom z ogrodowymi żyjątkami nie tylko najmłodsi poznają wiele ciekawostek na ich temat i dowiedzą się o ważnej roli, jaką pełni w przyrodzie w każde stworzenie.

Zwierzęta są po części uczłowieczone, dzięki czemu dziecko łatwo zrozumie, że każde z nich ma jakąś rodzinę, o którą się troszczy, stara się pozyskiwać pokarm i broni się przez intruzami, którymi najczęściej są ludzie, którzy tępią, trują, zastawiają pułapki, zabijają.

Z rozmów tych wynika, że to człowiek jest największym szkodnikiem na ziemi. Gdy spada gwiazda, nasz bohater wykrzykuje tylko jedno życzenie: ?Chcę, żeby ludzie nie byli okrutni! Żeby przestali zabijać!?. Miejmy nadzieję, że dzięki pani Sumińskiej jego marzenie się choć trochę zacznie spełniać.

?Wierzę w jeże? z pewnością spodoba się młodym czytelnikom i pokaże im inny, bardziej empatyczny punkt widzenia, a dorosłych być może przekona, że pająki czy inne pełzające fruwające stworzenia nie są aż tak straszne.

Marta Mikita

 

Wierzę w jeże

DorotaSumińska

Tagi:
Featured
Matki Matkom: Karolina Rynek wegańskich serów powiększy się o 300 proc. Boliwia: pierwszy wegański sklep "mięsny" z tradycyjnymi potrawami Eksperci: ograniczmy czerwone mięso! Wegańskie Chiny – czy to realne? Podejmij beznabiałowy challenge!

Matki Matkom: Karolina

Oto jedna z wielu historii opublikowanych na profilu kampanii Białe kłamstwa w ramach projektu #Matk…

czytaj więcej

Rynek wegańskich serów powiększy się o 300 proc.

Przewiduje się, że wegański przemysł serowy wzrośnie o ponad 300 proc. do 2030 roku.

Nic dziwnego…

czytaj więcej

Boliwia: pierwszy wegański sklep "mięsny" z tradycyjnymi potrawami

W Santa Cruz w Boliwii otwarto niedawno pierwszy wegański sklep „mięsny”, połączony z restauracją se…

czytaj więcej

Eksperci: ograniczmy czerwone mięso!

American Cancer Society wzywa do ograniczenia czerwonego i przetworzonego mięsa.

Opublikowane ost…

czytaj więcej

Wegańskie Chiny – czy to realne?

O tym, że wystąpieniu pandemii COVID-19 „pomogły” tzw. mokre targi, na których sprzedawane są zwierz…

czytaj więcej

Podejmij beznabiałowy challenge!

Badania wykazują, że trzy porcje mleka dziennie mogą zwiększyć ryzyko raka piersi nawet o 80 proc., …

czytaj więcej
Facebook
none