Poznanie swojej palety kolorów sprzyja świadomemu kompletowaniu ubrań, a to prowadzi do przemyślanych i rozsądnych decyzji zakupowych.
Określenie swojego typu kolorystycznego stało się jednym z trendów tegorocznych zakupów. W sklepach stylistki oferują pomoc w doborze ubrań, ale można też wykonać taką analizę online bez wychodzenia z domu. Dzięki temu możemy zbudować szafę kapsułową, czyli niewielki zestaw ubrań, które można łączyć w różne zestawy. Na tej samej zasadzie działa makijaż. W dobie fast fashion i zalewających rynek ubrań i kosmetyków świadome wybory mają jeszcze większe znaczenie niż kiedykolwiek wcześniej.

Jak rozpoznać swój typ urody?
Aby szybko sprawdzić, jaki mamy odcień skóry, na podstawie którego możemy wybierać ubrania, możemy zacząć od testu nadgarstka: przyjrzyj się znajdującym się na nim żyłom w naturalnym świetle. Jeśli są niebieskie albo fioletowe, prawdopodobnie mamy chłodny odcień skóry. Jeśli są zielonkawe – nasz odcień jest ciepły. Kolejny test to przyjrzenie się, jak wyglądamy w danej biżuterii: gdy złoto sprawia, że skóra wygląda promiennie, odcień naszej skóry jest ciepły. Jeśli lepiej wyglądamy w srebrze – nasz typ kolorystyczny jest chłodny. Możemy się też zasugerować wpływem słońca. Kiedy łatwo się opalamy, a nasza skóra przybiera oliwkowy lub brązowy odcień, prawdopodobnie jesteśmy ciepłym typem urody. Jeśli jednak mamy tendencję do opalania się na czerwono, możemy uznać naszą paletę za chłodną.
Werdykt
Do chłodnych tonów najlepiej pasują odcienie niebieskiego i fiolety. Królewski błękit, szmaragdowa zieleń i głęboki fiolet sprawią, że będziemy błyszczeć. Pamiętajmy, że tych samych tonów możemy szukać np. w czerwonych szminkach.
Przy ciepłych odcieniach warto postawić na kolory ziemi i te z żółtą bazą: złoty, żółty, terakota, oliwkowa zieleń, brzoskwiniowy, koralowy, ciepłe czerwienie, kremowe biele i czekoladowe brązy.

Istnieją też neutralne kolory, czyli takie, które pasują do wszystkich typów urody. Są to wyraziste biele, szarości i granaty. One mogą tworzyć podstawową kolekcję w naszej garderobie i to do nich można dobierać wyraziste akcenty kolorystyczne. Pamiętajmy, że to tylko wskazówki – jeśli uwielbiasz nosić coś zupełnie innego, nie musimy robić w szafie rewolucji. Podobnie jest z makijażem – to on ma pasować do nas, a nie my do niego.
Jak testować kolory?
Przytrzymajmy odzież przy twarzy w naturalnym świetle (nie w oświetleniu sklepowym!). Ubranie będzie do nas pasować, jeśli nasza skóra wygląda przy nich na ożywioną i rozbudzoną. Jeśli wydaje się zmęczona lub ziemista, wypróbujmy coś innego.
Tekst: Katarzyna Wilk (Wege Wilk)
Tekst ukazał się w numerze 7-8/2025 Magazynu VEGE
