Pierwszy miesiąc prenumeraty cyfrowej za 5 złzamawiam

Logowanie

Mistrz F1 negocjuje z Mercedesem, by zrezygnował ze skórzanych dodatków

grudzień 13 2019

Lewis Hamilton, znany zawodnik Formuły 1 i jedna z gwiazd dokumentu „Game Changers”, namawia Mercedesa do rezygnacji ze skór zwierzęcych i zastąpienia ich etycznymi i ekologicznymi materiałami w autach.

Wyjaśnia to nie tylko troską o zwierzęta, ale też chęcią pokierowania Formuły 1 na drogę zrównoważonego rozwoju.

W wywiadzie dla malezyjskiego wydawnictwa „Options” Hamilton przyznał, że „chciałby zaangażować się bardziej w Formułę 1, chciałby aby jego zespół działał w ramach zrównoważonego rozwoju i chciałby być bardziej świadomy”.

Mercedes-Benz nie jest jedyną firmą, która rozważa implementację wegańskich i ekologicznych rozwiązań. Modele Y oraz 3 elektrycznych aut Tesli do 2020 roku mają być w całości wegańskie. Nowe elektryczne auto Volvo, Polestar 2, jest już w 100 proc. wegańskie.

W tym roku także Nissan wyjawił, że planuje w przyszłości wyposażać swoje auta w wegańskie wnętrza z wykorzystaniem skór syntetycznych. Wiadomo, że nad podobnymi rozwiązaniami pracuje także Ford, Honda, Jaguar, Porsche a nawet Bentley.

Formuła 1 ma spory ślad węglowy, co znacząco przyczynia się do zmian klimatycznych. Lewis Hamilton zadeklarował, że do końca roku jego ślad węglowy będzie neutralny, co ma osiągnąć m.in. poprzez ograniczenie lotów.

Hamilton, który na weganizm przeszedł w 2017 roku, nie ustaje w próbach zachęcenia jak największej ilości osób do wybrania tej samej drogi. W tym roku otworzył w Londynie własną wegańską restaurację, Neat Burger, która jest pierwszą lokalizacją tej sieci. W ciągu najbliższych dwóch lat kolejne 14 zostanie otwartych m.in. w Los Angeles i Dubaju. W ramach współpracy z akcją charytatywną Eden Projects, za każdego burgera kupionego w restauracji Hamiltona, zostanie zasadzone drzewo w Nepalu, Kenii lub na Madagaskarze.

AB