Czy jesteśmy gotowi konfrontować się z informacjami, które nie pasują do naszych przekonań?
Podczas wykładu w Kenyon College w 2005 r. pisarz David Wallace Foster przytoczył anegdotę o dwóch młodych rybkach, które spotykają starą, a ta zagaja: „Cześć, chłopaki. Jak tam woda?”. Rybki płyną dalej przez dłuższą chwilę, aż jedna zwraca się do drugiej: „Co to, do cholery, jest woda?”. Foster uważał, że zadaniem literatury jest zwracanie naszej uwagi na takie aspekty rzeczywistości, których nie potrafimy dostrzec. W epoce, w której emocje i osobiste przekonania liczą się bardziej niż fakty, zadanie to jest szczególnie aktualne i dotyczy nie tylko literatury, lecz każdego z nas.

