Czego potrzebuje nasza skóra, aby w pierwszych promieniach słońca wyglądała i czuła się zdrowo?
Lepiej zrezygnować z mocno obciążających kosmetyków. Dzięki temu unikniemy zapychania porów i zmniejszymy ryzyko pojawiania się niedoskonałości na naszej skórze. Aby cieszyć się zdrowo wyglądającą cerą, odstawmy ciężkie, pełne pigmentów kolorowe cienie i zastąpmy je lekkimi, satynowymi. Jeśli chcemy przygotować naturalny makijaż ust, zamiast winylowej szminki postawmy na delikatną perłową pomadkę lub soczysty błyszczyk. W drogeriach znajdziemy coraz więcej wegańskich produktów, które powinny się nam spodobać (o świadomym kupowaniu kosmetyków pisaliśmy w „Vege” 11/2024).
Zanim zabierzemy się za makijaż, zajmijmy się pielęgnacją naszej cery. By naturalny make-up dodawał twarzy świeżości, powinien być robiony na nawilżonej skórze. Dlatego warto wybrać się czasem na zajęcia z automasażu, zrobić sobie peeling lub po prostu wklepać wieczorem serum z witaminą C, a w weekend wypić świeży sok.
Potrzebne po zimie
Witamina B7, którą znajdziemy m.in. w migdałach, nie bez przyczyny nazywana jest także witaminą skóry. Warto zadbać o jej uzupełnienie, kiedy po chłodniejszych miesiącach toczymy boje z przebarwieniami, łojotokiem, wypadaniem włosów i łamliwością paznokci. Braki witaminy B2 (ryboflawiny) mogą natomiast powodować pękanie ust i kącików. Ten składnik ma właściwości przeciwutleniające, chroni przed działaniem wolnych rodników. Znajdziemy go w dużych ilościach w pietruszce.
Makijaż krok po kroku
Z pomocą kolorowych kosmetyków możemy uwydatnić rysy twarzy, nie wyglądając przy tym zbyt sztucznie Aby uzyskać efekt promiennej cery w stylu „no make-up”, potrzebujemy lekkiego podkładu lub kremu BB dobranego do naszej cery, różu lub bronzera oraz nawilżającej pomadki lub błyszczyka. Jeśli zależy nam na matowej cerze, użyjmy mineralnego pudru.
Naturalny i świeży efekt uzyskamy, poznając kolorystykę naszej skóry. Róż na policzki dobierzmy do koloru ust, a do makijażu oczu użyjmy delikatnych beżów lub brązów. Nawet jeśli robimy makijaż na co dzień, nie musimy unikać rozświetlacza na policzkach. Wystarczy, że będziemy bazować na prostej zasadzie doboru kolorów: jasne tony dla włosów blond, ciemne i chłodne dla czarnych, ciepłe dla rudych.
Piękno od środka
Istnieją łatwe praktyki codziennej pielęgnacji, dzięki którym tej wiosny nasza skóra będzie zdrowsza i bardziej promienna. Jednym z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych sposobów na odmłodzenie wyglądu jest spacer. Świeże powietrze i naturalne światło nie tylko dotleniają skórę, lecz także poprawiają nastrój — oba te elementy są niezbędne do uzyskania promiennego blasku, za którym wszyscy tęsknimy po zimie. Uzupełnijmy dietę w warzywa, owoce i źródła kwasów omega-3. Te grupy produktów dostarczą naszemu organizmowi ochronnych antyoksydantów i będą chroniły skórę od wewnątrz.
Równie ważną rolę w utrzymaniu zdrowego wyglądu odgrywa nawodnienie. Do znudzenia będziemy przypominać o piciu wody. Jej optymalna zawartość w organizmie zapewni piękny wygląd naszej cerze. Żadna ilość kosmetyków nie zastąpi korzyści płynących z dobrze nawilżonej skóry. Kolejna ponadczasowa rada: wysypiajmy się! Zadbajmy nie tylko o długość, lecz także o jakość snu. Priorytetowe traktowanie odpowiedniego odpoczynku pozwala skórze skutecznie się regenerować, a my dzięki temu będziemy budzić się odświeżeni i gotowi stawić czoła dniu z pewnością siebie.
Składniki roślinne, których warto szukać w kosmetykach na wiosnę:
• Masło mango – działa kojąco na skórę przesuszoną i skłonną do podrażnień.
• Ekstrakt z rzodkiewki – podnosi poziom nawilżenia skóry.
• Sok z aloesu – regeneruje i tonizuje skórę, działa łagodząco.
• Olej z dzikiej róży – jako naturalne źródło witaminy C wyrównuje koloryt skóry i niweluje przebarwienia.
- Tekst: Katarzyna Wilk (Wege_Wilk)
- Tekst ukazał się w numerze 5/2025