Uwielbiamy dobre historie miłosne i prawie wszyscy tęsknimy za romantyczną miłością. Czy na pewno? Przedstawiamy fragment książki „Czy to normalne? Seks, związki i statystykaˮ (wyd. Kompania Mediowa)
Romantyczne chwile wywołują w nas przyjemne uczucia podniecenia i tajemniczości, jakie wiążą się z miłością. W gruncie rzeczy nie jest to zbyt skomplikowana sfera relacji. Romantyczne gesty sprawiają przyjemność i powodują, że czujemy podniecenie, miłość i więź. Więź nabiera wówczas intensywności. Takie chwile są wyjątkowe i z natury magiczne. Dochodzi do tego efekt zaskoczenia. Najprzyjemniejszą stroną romantycznych gestów jest odkrycie, że ukochana osoba pragnie nas zachwycić i zadowolić. To istota romantycznych zachowań. Nie chodzi tylko o świętowanie walentynek, zapraszanie na randkę, kupowanie kwiatów lub kolację we dwoje. W rzeczywistości tego rodzaju tradycyjne zachowania często pomniejszają lub zawężają ideę romantyczności. Co więcej, osoba kupująca kwiaty lub planująca randki może uznać, że takie konwencjonalne zachowania wystarczą, aby romantyczność zagościła na stałe w związku. Tymczasem mogą one z czasem sprawiać wrażenie pustych lub interesownych gestów, stając się źródłem rozczarowania, a nawet poczucia wygaśnięcia uczuć. Wyjątkowy prezent lub wydarzenie mogą być autentycznym przejawem romantyczności, ale tylko wtedy, gdy odzwierciedlają prawdziwą wzajemną miłość.
Jak ważne są romantyczne chwile?
Na początku znajomości do romantycznych uniesień wystarczy zakochanym swój widok. Mężczyźni i kobiety stroją się na randki, aby spodobać się nowym partnerom; chcą ich zaskoczyć i zachwycić. Te pierwsze, pełne niepewności chwile, gdy partnerzy wyznają sobie nawzajem miłość, stanowią kulminację romantycznego wątku ich znajomości. Dodatkowo zakochani kładą wówczas ważny fundament pod późniejsze przysięgi i obietnice. W miarę pogłębiania się ich relacji romantyczne zachowania stają się bardziej subtelne; czyny zaczynają się liczyć bardziej niż słowa.
Z naszej ankiety wynika, że samo trzymanie się za ręce odgrywa ogromną rolę w kontekście umacniania miłości. Niektóre pary chodzą na tańce, inne odbywają piesze wędrówki, a jeszcze inne spędzają sobotnie poranki w łóżku. Dzięki tym początkowym romantycznym uniesieniom miłość rozkwita, ale nie może ich zabraknąć także na późniejszym etapie związku. Tylko wtedy związek będzie miał szansę w pełni się rozwinąć. Inaczej prysną romantyczne oczekiwania budowane na początku znajomości, co może wywołać głęboką frustrację. Pary, które przestają spędzać czas w romantyczny sposób, często stają się wobec siebie oziębłe seksualnie. Taki stan nosi nazwę „miłosnej deprywacji”.
Komu brakuje romantyczności?
Zapytaliśmy ludzi z całego świata, kto chciałby, aby w jego związku było więcej romantycznych chwil. Okazało się, że brakuje ich niemal równej liczbie Amerykanów i Amerykanek, natomiast w innych krajach świata za takimi chwilami tęskni o wiele więcej kobiet niż mężczyzn. Satysfakcję pod tym względem odczuwa zaledwie jedna trzecia kobiet na Filipinach i w Chinach, a we Włoszech, Hiszpanii i Francji takich kobiet jest niecała połowa. U mężczyzn sytuacja w tej sferze wygląda w większości krajów nieco lepiej. Najwięcej usatysfakcjonowanych mężczyzn jest we Włoszech, Hiszpanii, Francji i na Filipinach, ale tylko w Hiszpanii odsetek mężczyzn, którzy uważają, że w ich życiu jest pod dostatkiem romantycznych chwil, przekracza 60 proc. Nie zdziwiło nas, że ogólnie rzecz biorąc kobietom bardziej brakuje romantycznych chwil w życiu, ale przeżyliśmy duże zaskoczenie, gdy zagłębiliśmy się w „romantyczne” potrzeby par. Wprawdzie w skali globalnej więcej kobiet niż mężczyzn czuje się pozbawionych romantycznych uniesień, ale wśród osób, którym „bardzo” dokucza fakt, że druga strona nie jest bardziej romantyczna, mężczyźni stanowili o ponad jedną trzecią większą grupę. Widać, że z powodu braku romantycznych chwil mężczyźni cierpią bardziej niż kobiety.
Na szczęście ze zgromadzonych przez nas danych wynika, że mężczyźni i kobiety mają całkiem podobne oczekiwania, jeśli chodzi o konkretne okoliczności przeżywania romantycznych chwil. Zapytane o ideał romantycznej randki, kobiety w większości twierdziły, że lubią wystroić się, zjeść kolację we dwoje w eleganckiej restauracji, wypić butelkę wybornego wina, a potem kochać się z partnerem w domu lub wytwornym hotelu (to miejsce preferują kobiety, które mają małe dzieci). Większość mężczyzn chciałaby tego samego, z niewielką różnicą. Mężczyźni ubraliby się elegancko, aby sprawić przyjemność partnerkom, zaprosiliby je do ulubionej restauracji, później zaszyli się gdzieś w ustronnym miejscu, zrobili sobie nawzajem masaż całego ciała lub wzięli wspólną kąpiel – a potem przez całą noc uprawiali seks. Romatyczne randki na świecie
Ideał romantycznej randki różni się w zależności od kraju ankietowanych tylko scenerią. Pary spoza Stanów Zjednoczonych preferują bardziej odludne miejsca, takie jak plaże, oceaniczne wybrzeża lub zaśnieżone górskie szczyty. Sporą popularnością cieszą się również zabytkowe budowle i zamki. Obie te „normy” romantycznego wieczoru wyrażają pragnienie, aby nadać mu wyjątkowy charakter i żeby towarzyszyła mu pewna doza prywatności, ekscytacji, seksu i poczucia głębokiej więzi. Dorzućmy do tego element niespodzianki lub luksusu, a otrzymamy ideał romantycznej randki. Oto kilka innych pomysłów, by osiągnąć ten sam efekt.
Kobieta, lat 24, mocno zaangażowana w związek na etapie randek: Wyjazd w ustronne miejsce, na przykład nad jezioro, trochę alkoholu, rozmowa, a potem być może wspólna kąpiel nago.
Poprosiliśmy respondentów o to, żeby opowiedzieli nam o najbardziej romantycznym wspomnieniu z życia w obecnym związku. Większość odpowiedzi dotyczyła romantycznych gestów, ale – co znaczące – tylko kilka osób wymieniło ekstrawagancką podróż lub prezent. Bardzo wiele kobiet wspominało namiętne pocałunki i liściki miłosne umieszczone w zaskakujących miejscach. A oto niektóre inne wyróżniające się wspomnienia kobiet.
„Podróżowaliśmy samochodem podczas wakacji i zajechaliśmy do motelu. Zameldowaliśmy się, ale zanim dotarliśmy do pokoju, mąż zaczął mnie namiętnie całować w ustronnym miejscu. Do dziś często wspominam ten pocałunekˮ. „Zastąpił proporczyki zatykane w czekoladki firmy Hersey swoimi proporczykami, na których napisał, co we mnie uwielbiaˮ. „Gdy wróciłam z podróży, rozwiesiła w całym pokoju lampki choinkowe (które uwielbiam), aby stworzyć nastrój, a potem przygotowała mi przyjemną kąpiel z pianąˮ. „Wsadził mnie na swojego harleya, zawiózł na przystań i pocałował. Nikt przedtem i potem nie pocałował mnie w tak cudowny, zmysłowy sposób. Poczułam, że mam miękkie nogiˮ. „Po jednej z randek odprowadził mnie podczas ulewy do domu. Poprosiłam, aby pocałował mnie na ganku, ponieważ zawsze marzyłam o pocałunku w deszczu, takim jak na filmach. Wtedy chwycił mnie za rękę, zaciągnął na podwórko i pocałował bez pośpiechu, czule i namiętnieˮ.
Najbardziej romantyczne wspomnienia mężczyzn koncentrowały się na chwilach, kiedy czuli się szczególnie mocno kochani. Takie chwile często kojarzyły im się z seksem lub pocałunkami, dotykaniem się i rozmową.
Romantyczne chwile wywołują w nas pożądanie, a pożądanie często wyrażamy w romantyczny sposób. Jest to prosta i oczywista dwustronna zależność, a jednak tak wielu ludzi ubolewa, że za mało jest w ich życiu romantycznych chwil i wzajemnego pożądania. Z tysięcy uwag, jakie otrzymaliśmy, wynika, że u niektórych ludzi romantyczne pragnienia w naturalny sposób wzmagają się wtedy, gdy oczekują od partnerów miłości – albo wtedy, gdy chcą, aby partnerzy bardziej ich kochali lub pożądali. Te pragnienia pojawiają się również wtedy, gdy jedna strona czuje się kochana i chce się za to odwdzięczyć w sposób, jaki druga strona doceni. Niestety, ta zależność często słabnie, gdy jedna osoba zdobywa się na romantyczne gesty, wynikające z jej autentycznych potrzeb i nadziei, ale te gesty pozostają niedocenione, niezauważone lub nieodwzajemnione. Gdy staje się to prawidłowością, z biegiem czasu romantyczne zabiegi ustają.
Romantyczne zachowania
Odpowiedzi nadesłane przez naszych respondentów wskazują na to, że romantyczne zachowania mogą mieć o wiele większe znaczenie dla twojego związku, niż sądzisz. Ale jak duże jest ich znaczenie? Jak częste muszą być tego rodzaju zachowania, aby zaspokoić „romantyczne” potrzeby partnerów? I jaki wpływ na nasze związki mają konkretne romantyczne gesty? Romantyczne prezenty Aby obdarować partnera w romantyczny sposób z okazji wyjątkowego dnia, rocznicy lub urodzin, możesz po prostu napisać lub zacytować wiersz, przesłać mu liścik miłosny lub kwiaty albo zaproponować, że zrobisz mu masaż relaksacyjny. Z naszych danych wynika jednak, że niedawanie żadnych prezentów ma zdecydowanie toksyczny wpływ na związek i z biegiem czasu z pewnością go podkopie. Gdy przyjrzeliśmy się odpowiedziom pochodzącym ze Stanów Zjednoczonych, odkryliśmy silny związek pomiędzy dawaniem prezentów i zadowoleniem z życia seksualnego. Spośród osób, które nigdy nie dostają jakichkolwiek romantycznych prezentów, 64 proc. kobiet i 88 proc. mężczyzn przyznało również, że czuje niedosyt seksu. Cóż, może to prostu oznaczać, że ludzie żyjący w związkach, w których ustało współżycie, o wiele rzadziej przeżywają lub wywołują romantyczne chwile. Dawanie prezentów może jednak mieć istotne znaczenie także dla odbudowy związku. Może sprzyjać pogłębieniu wzajemnej więzi, zwłaszcza wtedy, gdy romantyczny prezent jest wyrazem prawdziwej miłości. Pod tym względem Francja i Włochy wydają się wyraźnie wyprzedzać Stany Zjednoczone. O ile niecała połowa Amerykanów i Amerykanek ma poczucie, że dostaje wystarczająco dużo romantycznych prezentów, o tyle aż dwie trzecie Francuzek i trzy czwarte Włoszek uważa, że dostają ich mnóstwo! A ponad trzy czwarte zarówno Francuzów, jak i Włochów jest usatysfakcjonowanych romantycznymi dowodami pamięci ze strony partnerek. Reasumując, Francuzki wydają się dzierżyć międzynarodowy prymat pod względem dawania prezentów, a ich partnerzy niewiele im w tym ustępują. Jeśli nie dajecie romantycznych prezentów, warto się zastanowić, dlaczego tego nie robicie. Czy w rodzinie, w której się wychowaliście, nie dawano sobie prezentów? Jeśli tak było, to ten zwyczaj może się wam wydawać wymuszony lub nieszczery. A może dawaliście prezenty w przeszłości, ale wasi partnerzy są tak wybredni, że nigdy nie trafialiście w ich oczekiwania i zwyczajnie daliście sobie z tym spokój.
Być może wasz partner upiera się, że prezenty są niepotrzebną stratą pieniędzy, a wy się z nim zgadzacie. A może słyszycie z jego ust, że wasz związek jest wystarczająco solidny i nie należy zaprzątać sobie głowy prezentami? Wszystkie te wytłumaczenia są przekonujące, ale mogą sprawić, że będziecie w niezamierzony sposób podkopywali swój związek. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w której partner zniechęca was do dawania prezentów. Nawet gdy druga strona mówi: „Nie ma sprawy, nie musisz dawać mi prezentu na urodziny”, to w rzeczywistości chce najprawdopodobniej powiedzieć: „Skoro mam ci mówić, że chcę coś dostać na urodziny, to nie kłopocz się tym, teraz już wiem, że nie dbasz o to na tyle, aby zrobić to własnej inicjatywy”. Tak naprawdę liczy się to, czy myśl o prezencie przyjdzie do głowy, czy nie. Romantyczne prezenty muszą być prawdziwą niespodzianką. Mają wynikać z potrzeby serca, a nie z poczucia powinności lub obowiązku. Nikt nie chce znaleźć się w sytuacji, w której musi mówić drugiej osobie, aby dała mu prezent; więc jeśli jesteś zakochany, to jak najbardziej okaż swoją miłość. Wieczorna randka Wniosek, jaki płynie z Badania Normalności, jest aż nadto czytelny: „Umawiajcie się na wieczorne randki!”. Ogromna większość par, które określają się jako niezwykle szczęśliwe, dba o to, aby spędzać czas tylko we dwoje, z dala od rodziny i zawodowych obowiązków. Innymi słowy, nawet po zawarciu małżeństwa pary te „randkują ze sobą”. A dzięki tym randkom czują większą bliskość i większe szczęście. Tylko 12 proc. naszych niezwykle szczęśliwych par nigdy nie umawia się ze sobą na wieczorne randki.
- Tekst: Chrisanna Northrup, Pepper Schwartz, James Witte
- Fragment ukazał się w numerze 2/2021 Magazynu Vege