Popularne porzekadło „Tanio, szybko i dobrze – wybierz dwa” nie znajduje zastosowania w przypadku lokalu Uapami w Warszawie. Spełnia on bowiem nie tylko trzy powyższe kryteria, ale również dodatkowe, czwarte: „w 100 proc. roślinnie”.
Uapami to niewielki lokal w pobliżu stołecznego placu Zbawiciela. Otworzył się zaledwie kilka tygodni temu. To fenomen na roślinnej mapie Warszawy.
Przyznajcie się, ile razy wracaliście późnym wieczorem przez miasto i łapała was tzw. gastrofaza? Wtedy nikt nie ma ochoty szukać wymyślnych azjatyckich zup ani próbować szczęścia w restauracjach z białymi obrusami. Wtedy ma się po prostu ochotę na fastfood, tani, gorący i gotowy w 5 min, jedzony rękami, na stojąco lub w drodze. Taka jest prawda. Weganin też człowiek. Z tego założenia właśnie wyszła założycielka Uapami.