Pierwszy miesiąc prenumeraty cyfrowej za 1 złzamawiam

Roślinne spełnienie w Caffe Miasto

lipiec 29 2019

Całkowicie roślinnych miejsc w Polsce przybywa – tak jak klientów zajadających się zdrowymi i ciekawymi daniami. Warszawska restauracja Caffe Miasto intryguje, syci i… cieszy!

Przytulna, a jednocześnie przestronna restauracja ulokowana jest w świetnie skomunikowanym punkcie (okolice kina Femina) stolicy. Caffe Miasto otwarto w styczniu 2019 roku. Nowe „dziecko” dobrze znanego Vege Miasta zapewnia wiele niezapomnianych wrażeń. Muzyka nie zagłusza rozmów klientów, za to wprowadza w nastrój błogiego rozluźnienia.

Degustację rozpocząłem od koktajlu Green life, w którym masa zdrowej zieleniny łączyła się z pożywnym bananem i kwaskowym jabłkiem. Mniam! Rosół miso był pełen warzyw, grzybów i wyrazistych przypraw, przyjemnie wybijała się w nim delikatna pikanteria. Zupa była pożywna i niezwykle bogata w składniki.
Genialna słodycz pieczonego batata przełamana lekką goryczą masła orzechowego i sosu tahini w towarzystwie pestek granatu, sporej ilości rukoli, surówki i ryżu – to był arcyciekawy pomysł na danie główne. Spaghetti bordo okazało się równie godną polecenia pozycją menu. Makaron był połączony z wyszukanym (i pożywnym) pesto – czerwonym od pieczonego buraka. Ciekawym dodatkiem była roślinna feta, dodała ona daniu kwaskowego posmaku.

Gdy przyszedł czas na deser, zorientowałem się, że wybór wcale nie jest łatwy – tak wiele tu słodkich, mocno zróżnicowanych wspaniałości! Po chwili zachwycania się estetyką chłodzących się w lodówce porcji, wybrałem surową tartę z owocami leśnymi. Gęsty i słodki spód komponował się wspaniale z wilgotną masą z dużą ilością jagód – takiego deseru nikt by się nie powstydził.

Jeśli zwracacie uwagę na to, czym słodzone są desery, w Caffe Miasto znajdziecie cały przekrój słodzików: ksylitolol, syrop z agawy, daktyle i cukier trzcinowy. Amatorów alkoholi z pewnością zachęci wybór win z wegańskimi certyfikatami, dostępne są również różnego rodzaju piwa.
Klient bezglutenowy będzie zadowolony z szerokiego wyboru dań (zarówno obiadowych, jak i deserowych) oraz z możliwości modyfikacji tych zawierających gluten. Wszystkie alergeny są w menu wyraźnie oznaczone, łatwo więc wybrać coś dla siebie.

W restauracji poza klasycznym menu dostaniecie też danie tygodnia i lunch codzienny. Można dostać dania na wynos (w biodegradowalnych opakowaniach), jest też możliwość zamówienia cateringu.
Jakość dań uzasadnia poziom cen w lokalu (np. koktajle 14–16 zł, dania główne 24–36 zł, makarony 24–29zł, porcja deseru 12 zł). Każda pozycja z menu, której spróbowałem, przygotowana została z pieczołowitością i świetnym wyważeniem smakowo-strukturalnym. Jestem przekonany, że po skosztowaniu tutejszej kuchni nawet zdecydowany sceptyk spojrzy na roślinne żywienie przychylniej. Caffe Miasto to pozycja obowiązkowa!

  • Caffe Miasto
    Warszawa
    Al. Solidarności 84
    Pn. 12–20
    Wt. – Niedz. 12–21
  • Tekst: Jacek Balázs
  • Jacek Balázs: dozywotni roślinożerca, miłośnik wszelkiego życia. Psycholog, uzależniony od kontaktu z przyrodą. W Tatrach czuje się jak w domu. Goracy zwolennik rowerowej komunikacji. Prowadzi stronę Stowarzyszenia Wegańskiego.